wtorek, 11 kwietnia 2017

Coś o mnie - Poznajmy się



1. Mam na imię Kasia i w sumie uczę się dopiero cardmakingu i srapbookingu/ Dreamland

2. Mój drugi świat to:
Dreamland - Kraina Kartek
strona na fb

3. Pochodzę z malowniczej, malutkiej miejscowości położonej w Beskidzie Wyspowym.

4. Moja rodzinka jest w miarę duża. Mam trójkę starszego rodzeństwa każde z nich ma dzieci.
Więc moją bardzo ważną rolą jest - bycie ciocią dla Szymusia, Franusia, Antosia, Hani i Milenki :)
a od strony narzeczonego dla Bartka, Adasia, Patryka, Michała, Artka i Miłosza.
Uwielbiam te moje Szkraby rozpieszczać.

Drugą ważną funkcją jest bycie narzeczoną dla mojego wielkiego mężczyzny,
jest 35 cm wyższy ode mnie, ma buty o 10 numerów większe i w ogóle dużo nas różni,
a jednak coś wielkiego łączy
- miłość <3  ;)

5. Z wykształcenia jestem specjalistą ds. zarządzania i organizacji oraz  nauczycielem przedmiotów ekonomicznych.

6. Moją wielką pasją jest robienie kartek. Jak patrzę na niektóre prace, to wiem, że dopiero raczkuję w tej dziedzinie, ale wszystko przede mną :D powolutku wszystkiego się nauczę.

7. Hmm czego o mnie nie wiecie? Hmm uwielbiam koty, kiedyś będę miała na pewno kota rasy Maine coon - przepiękne! Ale w sumie wszystkie koty ubóstwiam, zawsze do wszystkich biegnę żeby się nimi zaopiekować i wygłaskać. Jak byłam małym dzieckiem mówili na mnie "Kocia mama",
  tak zostało do dziś:D  Taki mały kolaż poniżej - narzeczony go stworzył.
Póki co mam jakiegoś futrzaka - Chomika :)



Kolaż zdjęć złożony ównie w sumie z ostatnich urodzinowych imprezek moich dzieciaków. To dla nich głównie tworzę prezenty:) i to od tego wszystko się zaczęło - od URODZIN Brzdąców  :) czyli w sumie tematycznie w związku z wyzwaniem,


Drugi kolaż jest z naszej wizyty w Kociej Restauracji w Krakowie. :) Boskie miejsce ok. 5 kotów chodzi i się łasi :)


http://art-piaskownica.blogspot.com/2017/03/urodzinowa-fotogra-poznajmy-sie-anetta-l.html 





 

czwartek, 9 marca 2017

Sóweczki

Tym razem moi drodzy pochwalę się Wam moimi sóweczkami.
Jestem z nich zadowolona. Wyszły takie pozytywne i wiosenne.
Jeszcze niedokończona jest zielona, fioletowa i pomarańczowa. Ale już wkrótce :D

Mogą posłużyć jako breloczek do kluczy, albo ozdoba w domu ( siostra np. zawiesiła taką sówkę na skrzyneczce do kluczy - super to wygląda. Sowa wita wszystkich przychodzących - muszę zrobić zdjęcie żebyście to zobaczyli).


Sówki to: filc, wstążka, ruchome oczka, piórka, nitka i duużo miłości, cierpliwości włożonych w uszycie ich. Mają 5,5 cm.

Pozdrawiają Was serdecznie ! :)






http://scrapek.blogspot.com/2017/03/wyzwanie-nr-56-bez-wykrojnikow-i.html